|
Aktualności
|
|
09.05.2006, 10:24
Siatkówka, 1 liga kobiet: Podsumowanie 29. kolejki.
|
|
05.05.2006, 14:38
Siatkówka, 1 liga kobiet: Ostatni mecz Energi Gedania.
|
|
23.04.2006, 14:29
Siatkówka, 1 liga kobiet: Energa-Gedania - ŁKS 3:0, inaczej być nie mogło.
|
|
22.04.2006, 00:08
Siatkówka, 1 liga kobiet: Zapowiedź 27. kolejki.
|
|
20.04.2006, 11:41
Siatkówka, 1 liga kobiet: Z awansu trzeba się cieszyć! Energa - ŁKS - zapowiedź.
|
|
11.04.2006, 09:28
Siatkówka, 1 liga kobiet: Podsumowanie 26. kolejki.
|
|
10.04.2006, 22:37
Siatkówka, 1 liga kobiet: Kropka nad "i" Energi Gedania.
|
|
07.04.2006, 02:48
Siatkówka, 1 liga kobiet: Zapowiedź meczu TPS Rumia - Politechnika Częstochowa.
|
|
04.04.2006, 10:32
Siatkówka, młodziczki: Awans siatkarek Energi Gedania.
|
|
03.04.2006, 23:00
Siatkówka, 1 liga kobiet: Podsumowanie 25. kolejki.
|
|
02.04.2006, 13:38
Siatkówka, 1 liga kobiet: Dwa punkty do elity, relacja z meczu Energa Gedania - TPS.
|
|
31.03.2006, 22:54
Siatkówka, 1 liga kobiet: Zapowiedź 25. kolejki.
|
|
30.03.2006, 13:56
Siatkówka, 1 liga kobiet: Pomorskie derby.
|
|
20.03.2006, 17:36
Siatkówka, 1 liga kobiet: Podsumowanie 24. kolejki.
|
|
18.03.2006, 00:23
Siatkówka, 1 liga kobiet: Tradycji stało się zadość.
|
| Więcej
wiadomości |
|
|
|
Szukamy redaktorów do portalu www.polskisport.info
Interesujesz się sportem ?
Dziennikarstwo to Twoja pasja ?
Jeśli tak to propozycja jest właśnie dla Ciebie
Szukamy redaktów (newsmenów) do działu:
- piłka ręczna
- sporty zimowe
- żużel
- tenis
- hokej na trawie
- pozostałe
Zgłoszenia na maila 7e(malpa)7e.pl
----------------------------------------------------
Zakłady sportowe i gry kasyno:
Jednym z najbardziej lubianych kasyn jest kasyno Spin Palace. Oferuje ponad 320 gier - można zagrać w ruletkę, blackjacka i pokera. To co ich wyróżnia to 24h godzinna pomoc online dla graczy. |
|
Siatkówka, 1 liga kobiet: Podsumowanie 29. kolejki.
Za nami dwudziesta dziewiąta, przedostania, kolejka spotkań I ligi kobiet. Już w najbliższą sobotę zostanie rozegrana ostatnia runda spotkań, po której zawodniczki, po długim i meczącym sezonie, pojadą na zasłużone urlopy.
Jednak dla Gedanii, SMS i KSZO te wakacje już się rozpoczęły. Pierwsze dwie ekipy rozegrały swój mecz awansem, a drużyna z Ostrowca Świętokrzyskiego w ostatniej rundzie pauzuje.
Przedostania kolejka spotkań nie przyniosła w zasadzie żadnych niespodzianek, wygrali faworyci, choć niektóre pojedynki miały bardzo emocjonujący przebieg.
Energa Gedania Gdańsk – Pałac II Bydgoszcz 3:0
(25:15, 25:19, 25:22)
Gdańszczanki, które pewnie awansowały do LSK, nie zignorowały przeciwnika i w pełni skoncentrowane przystąpiły do swojego ostatniego meczu przed własną publicznością i ostatniego w tej klasie rozgrywek. Gedania wręcz rozbiła Mistrzynie Polski Juniorek, które po rocznej przygodzie na zapleczu ekstraklasy kobiet wracają do II ligi.
SPS Politechnika Częstochowa – MKS Polonia Świdnica 3:0
(25:8, 25:17, 25:13)
Częstochowianki bez większego wysiłku pokonały kolejnego spadkowicza Polonie Świdnica. Zespół z Częstochowy wystąpił bez swojej liderki Marzeny Solskiej, jednak nie przeszkodziło to gospodyniom w rozbiciu zespołu ze Świdnicy.
SPS jeszcze w połowie sezonu okupował dolną cześć tabeli i był nawet upatrywany jako spadkowicz. Jednak przejecie steru przez Andrzeja Solskiego przyniosło wymierne skutki. Zespół odbił się od dna i zaczął wygrywać mecz za meczem. I choć obecnie częstochowianki zajmują siódmą lokatę, to już po najbliższej kolejce mogą awansować o oczko wyżej. Może się to tylko stać wtedy, jeżeli wygrają mecz z Pałacem, a Sokół przegra w Łańcucie.
MMKS Dąbrowa Górnicza – ŁKS Łódź 3:0
(25:14, 25:15, 25:21)
Przed tym meczem brakowało gospodyniom zaledwie punktu, by umocnić się na drugim miejscu w tabeli i być pewnym gry w barażach o LSK z drużyną AZS AWF Poznań. Dąbrowianki wypełniły swoje zadanie z nawiązką deklasując najsłabszą drużynę tych rozgrywek. Mecz miał jednostronny przebieg a zwycięstwo gospodyń nie było ani razu zagrożone.
W tych dwóch miastach panują teraz odmienne nastroje, w Dąbrowie myślami wszyscy kibice, działacze, zawodniczki są już przy meczu barażowym, natomiast w Łodzi wszyscy myślą o zakończeniu tego długiego i nieudanego sezon.
Wisła Kraków – UMKS Łańcut 3:2
(22:25, 31:33, 25:22, 25:18, 15:7)
Jeden z najbardziej zaciętych meczów tej kolejki. Obie drużyny grają już o tzw. pietruszkę i dużym luzem gdyż są pewne pozostania w I lidze.
Wiślaczki chciały ten mecz bardzo wygrać i wydawałoby się, iż przyjdzie im to bardzo łatwo gdyż przeciwnik nie był zbyt wymagający. Gospodynie wyraźnie zignorowały UMKS i ku zaskoczeniu swoich kibiców to właśnie krakowianki schodziły w pierwszych dwóch partiach pokonane. Jednak po słowach reprymendy od trenera Ryszarda Litwina, krakowianki złapały wiatr w żagle i następne odsłony należały już tylko do nich. Przyjezdne nie zdołały zatrzymać rozpędzonej lokomotywy Wisły i uległy w tie breaku.
Sokół Chorzów – TPS Rumia 3:1
(25:21, 17:25, 25:17, 25:22)
Mecz został rozegrany awansem na prośbę drużyny przyjezdnej w czasie pobytu rumianek na Śląsku i Zagłębiu.
Mecz bardzo wyrównany i zacięty, w którym walka przez większość czasu toczyła się punkt za punkt. W końcówkach setów lepsze okazywały się gospodynie i to one w pełni zasłużenie wygrały.
Legionovia Legionowo – Budowlani Start Łodź 2:3
(20:25, 25:21, 25:13, 12:25, 9:15)
Po bardzo wyrównanym spotkaniu Legionovia przegrała we własnej hali ze Startem Łódź. Podopieczne Agaty Jung sprawiły niespodziankę urywając jeden punkt łodziankom. Mecz miał różne oblicza,a wyniki setów świadczą o zmienności sytuacji na boisku.
Start wyraźnie odpuścił sobie końcówkę sezonu i gdy wizja gry w barażach stała się nierealna słabsza stała się tez ich gra. Ostatnie wygrane ze stratą punktu mówią same za siebie. Bo przecież zarówno Sokół jak i Legionovia były w jego zasięgu. Widać, zatem iż łodzianki chcą już bezpiecznie i bez żadnej niespodzianki „dograć” ten sezon do końca.
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Skra Bełchatów 0:3
(22:25, 21:25, 21:25)
Nie udało się pożegnanie z kibicami i rozgrywkami ligowymi drużynie z Ostrowca Świętokrzyskiego. Podopieczne trenera Jarosława Bodysa nie dały rady urwać choćby seta faworyzowanym bełchatowiankom. I choć walka momentami toczyła się punkt za punkt to w końcówkach lepsze okazywały się przyjezdne.
Na boisku w drużynie Skry brylowała jedna z najpiękniejszych siatkarek Kinga Baran. Świetnie radziła sobie przy siatce, a do tego idealnie rozgrywała, co doprowadziło do ostatecznego sukcesu bełchatowianek.
KSZO zakończyło już rozgrywki na 9 miejscu, natomiast Skra walczyć będzie o trzecie miejsce we własnej hali z drużyną Startu.
SMS I Sosnowiec - pauzował
źródło: siatka.org
|
|
Tej wiadomości jeszcze nie skomentowano.
|
Zastrzegamy sobie możliwość usuwania komentarzy zawierające treści powszechnie uznawane za obraźliwe, reklamy, a także wypowiedzi nie dotyczące komentowanego materiału.
|
|
|
|